Zapisane frecią łapką
czwartek, 11 listopada 2010
Pierwszy komplet
to był pierwszy komplet "pościeli" dla fredzioszków jaki uszyłam. Niebiesko-granatowy. Długo nam służył a ostatnio pojechał do Trójmiasta dla adopciaków. Szyty jeszcze na starym łuczniku mojej mamy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz