czwartek, 12 września 2013

Jak podać fretce lekarstwo....

Niestety całe stado musimy przeleczyć preparatem Paranil JR na pasożyty. Podawanie go zwykle wygląda następująco: Łapiemy niczego nie spodziewającą się, zadowoloną z życia fretkę, unieruchomiamy ja na kolanach, otwieramy pyszczek i wciskamy odmierzoną ilość preparatu. Następnie oburzona fretka wyrywa się, próbuje nas opluć (zazwyczaj skutecznie) i ucieka z obrażona miną. Preparat ma paskudny smak i każda normalna fretka powtarza ten schemat. Każda normalna........no właśnie, jedna nie jest normalna. Kendy jak tylko zorientuje się że mamy Paranil przybiega po swoją porcję, z przyjemnością ją wypija a potem krąży w wokół nas, kiedy podajemy innym fretkom z nadzieją że się pomylimy i dostanie kolejna porcję, oraz próbując się dobrać do butelki . W końcu zdesperowana porywa ręcznik papierowy którym się wycieramy i stara się z niego wyssać resztki pysznego Paranilu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz