Siedzę sobie na fotelu i obserwuje bawiące się w zapasy i gonitwy Ursę i Ta-Wah. W pewnym momencie na scenę wkracza Abi.
Akt 1
- Ursa widząc Abi (z błyskiem w oczach): oooo Abi, wleję ci, wleję ci.
- Abi: aaaa biją, biją, aaaaa.
Chwila przerwy - fretki się rozdzielają.
Akt 2
- Ursa: wleję ci Abi, wleję ci!
- Ta-Wah: czemu mnie gryziesz ty głupia fretko, zaraz dostaniesz za swoje Ursa!
- Abi: aaaaaaa
Chwila przerwy - fretki się rozdzielają
Akt 3
- Ta-Wah: a masz Ursa, a masz, pożałujesz
- Abi: aaaaa biją, biją
-Ursa : ooo Ta-Wah i Abi się biją. O co chodzi? przecież to ja gryzłam Abi....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz