W naszym stadzie pojawił się ktoś nowy. Ten ktoś jest małej postury i wielkiego serca. Z wyraźną pogardą patrzy na Kawę która wygląda jakby mogła jednym kłapnięciem paszczy pozbawić ją życia. Ten ktoś jest bardzo ciekawski i wszędzie musi wejść. Ten ktoś ma minę bogini patrzącej łaskawie na wyznawców (chodzi o ludzi, pies tego zaszczytu jeszcze nie dostąpił). Ten ktoś okręcił sobie wokół czubka ogona osobę która zupełnie się tego nie spodziewała. Kiedy ja przychodzę do łóżka z zimnymi stopami słyszę: "idź od mnie z tym i zimnymi nogami". Kiedy przychodzi ten ktoś słyszy: o jakie zimne łapki chodź, pańcio rozgrzeje..." Ten ktoś sprawia iż każdy z "wyznawców" myśli że jest tym jednym wybranym.
Ten ktoś ma piękne błękitne oczy, duże uszy i długi ogon. Ten ktoś umie pięknie mruczeć. Ten ktoś to Aura, kotka syjamska.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz