czwartek, 19 stycznia 2012
Ślepe zaułki mogą być wszędzie....
Na środku pokoju stoi miska z frecimi chrupkami. Abi siedzi sobie przy niej zajada. Ta-Wah dochodzi do wniosku że jej ulubiona piłeczka z dzwoneczkiem wymaga przetransportowania w inne bezpieczne miejsce. Wyciąga ją z kryjówki i biegnie przez pokój żeby znaleźć odpowiedniejszy schowek dla piłeczki. Dodam że pomieszczenie jest duże. Okazuje się jednak że nie dość duże. Ta-wah trafia w ślepy zaułek.....Abi odwraca łepek i patrzy z zaskoczoną miną na piłeczkę i Ta-Wah. Ta-Wah nie zrażona, zorientowawszy się w sytuacji energicznie wycofuje się do tyłu, dokonuje poprawek w obliczeniach i ustala nową trasę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz